Čeština
Dansk
Deutsch
English
Espańol
Français
Italiano
Magyar
Polski
Portuguęs
Suomi
Svensk
Srpskohrvatski
Română
Türkçe
Български език
Pусский язык
עִבְרִית
عربي  
汉语/漢語
日本語,

 

Polski

Mówić po angielsku jak rodzimy użytkownik tego języka jest marzeniem wielu ludzi na całym świecie. Stanowi o tym nie tylko znajomość odpowiedniej liczby słówek, poprawne stosowanie reguł gramatyki angielskiej czy wreszcie poprawna wymowa. Już od pierwszego dnia zagraniczni studenci orientują się, że w języku angielskim jest kilka zasad dotyczących wymowy. Bo nie ma żadnych diaktynicznych uregulowań jeśli chodzi o wymowę specyficznych samogłosek albo spółgłosek. A dobry akcent to nic innego jak częste powtarzanie i czyste odtwarzanie z pamięci.

Celem tego programu jest nauczyć Was angielskiej wymowy według Standartowego Akcentu Amerykańskiego, będącego prestiżowym w Stanach Zjednoczonych. Mimo, że jest tam kilka akcentów regionalnych (takich jak teksański, z New Jersey, Appalachów, Georgii, Bostonu, Nowego Yorku, itp.), są one traktowane raczej jako prowincjonalne albo nawet, wśród osób spoza tych okolic, jako odpowiednik braku wykształcenia. Mówiący, który stosuje standardowy akcent, nie ujawnia jego miejsca powstania – lub, jeśli chodzi o obcokrajowców, jego kraju pochodzenia. Amerykański Standard nie narodził się na terytorium Stanów Zjednoczonych. W niektórych stanach jak Kalifornia, Oregon, Waszyngton, Indiana, Illinois, Ohio, Floryda i Arizona, prawie wszystkie osoby anglojęzyczne mówią stosując się do standardowego akcentu amerykańskiego. W innych stanach, gdzie wielu ludzi używa regionalnej wymowy, ludzie wykształceni skłaniają się ku standardowemu akcentowi. Bez wątpienia telewizja publiczna była czynnikiem #1 w rozszerzaniu się akcentu. Duża skala migracji ludzi z jednego stanu do drugiego (głównie z przyczyn ekonomicznych) i w rezultacie wymieszanie się ludności również spowodowało upadek regionalnych akcentów.

Bardzo niewielu obcokrajowców jest w stanie całkowicie usunąć swoje rodzime naleciałości z mówionego angielskiego. Ale dzięki praktyce wielu jest w stanie zredukować ich „obcy akcent” to tego stopnia, że jest on prawie niezauważalny. Cudzoziemcy którzy dobrze mówią po angielsku, zaledwie z lekkim obcym akcentem, są brani bardziej serio, są bardziej poważani wśród Amerykanów i traktowani mniej podejrzliwie niż obcokrajowcy, którzy nie przywiązują wagi do stosowania się do reguł akcentu amerykańskiego. Jak zwykle ciężka praca przynosi korzyści.

Ten program używa 26 kluczowych słówek. Każde z nich zawiera różne charakterystyczne grupy samogłoskowe. Poniższe pełne listy słówek prezentują poszczególne głoski. Prawie każde powszechnie używane słowo zawarte jest na jednej lub na większej liczbie list.

Dla każdego z tych 26 głoskowych dźwięków zobaczycie różne możliwości (2 do 6) jego przeliterowania. W ten sposób nie trzeba już osobno zapamiętywać wymowy 3000 słówek czy tematów słowotwórczych ze słownictwa amerykańskiego. Wystarczy jedynie nauczyć się rozpoznawać pewne wzory wymowy. Przestarzałe zasady dotyczące ortografii, doprowadziły w nowoczesnym angielskim do wytworzenia wielu homonimów, co często powoduje, że błędy w pisowni popełniają nawet ludzie rdzennie anglojęzyczni. W pośpiechu również Amerykanin może napisać “weak” (słaby) zamiast “week” (tydzień), gdyż oba te słowa zawierają według lingwistów tę samą pełnogłoskę “i”. Ale dobrą wiadomością jest to, że są tylko 2 możliwości przeliterowania głoski “i”: ee albo ea.

Osoby mówiące to mężczyzna i kobieta po trzydziestce. Oboje mówią ze standardowym amerykańskim akcentem. Oboje skończyli uniwersytet. Nieparzyste kwestie nagrania czytane są przez glos męski, parzyste przez głos żeński. Każde słowo wymawiane jest dwukrotnie przez każdego mówiącego.

Im bliżej końca programu, specjalistyczne słownictwo (z działów jak biologia, sztuka, supermarket, itp.) prezentowane i wymawiane są przez głos męski.

Dzięki narzędziom użytym w tym programie z pewnością możliwe jest wyeliminowanie obcego akcentu u wszystkich obcojęzycznych uczestników kursu. Stopień jego zredukowania związany jest oczywiście z ilością poświęconego czasu. W Ameryce mamy przysłowie “praktyka czyni mistrza (practice makes perfect)”.

Click here for Site Map

©American English Pronunciation.net and Troy Bough of www.troyswebsites.com